Dzień dobry!
Skoro doczytaliście aż tutaj — należy się Wam coś więcej niż oficjalne „o nas”. Więc napiszę wprost.
Przez ponad piętnaście lat na scenie nauczyłem się jednego: dzieci nie da się oszukać. Dorosły z grzeczności doklaszcze słabemu pokazowi. Dziecko po prostu odwróci wzrok i zapyta, kiedy będzie coś ciekawego — i ma świętą rację. Dlatego w każdy spektakl wkładam całe serducho — bo widownia, która nie umie udawać, jest najuczciwszym recenzentem na świecie.
Dziś na scenie jesteśmy we dwoje — z Martyną — a razem z technikami, projektantami i całą ekipą robimy z każdego pokazu prawdziwe show. Takie, po którym dzieci jeszcze w szatni pytają rodziców: „ale JAK oni to zrobili?!”.
Jeśli zastanawiacie się, czy nam zaufać — nie wierzcie mi na słowo.Przeczytajcie opinie tych, którzy nas już gościli, albo po prostu przyjdźcie na spektakl i oceńcie sami.
Czarodziejsko pozdrawiam!
Sebastian — Pan Magiczny